Mam bilet
Odebrałem dzisiaj bilet! Taka sporawa książeczka. A wizę mam nadzieję dostać na lotnisku w Tajpej, za ok 60$.
Czyli o moich przygotowaniach i pobycie na Tajwanie w roku 2007.
Odebrałem dzisiaj bilet! Taka sporawa książeczka. A wizę mam nadzieję dostać na lotnisku w Tajpej, za ok 60$.
Napisany przez:
Kuba
o
19:08
1 komentarzy
Tagi: bilet, dana travel, wiza
Lista rzeczy, które przywiozę jako ciekawostki do pokazania...
Napisany przez:
Kuba
o
15:39
6
komentarzy
Do niedawna liczyłem jeszcze na to, że na Tajwanie obłowię się, i przywiozę kilogramy nowoczestnego sprzętu elektronicznego - bo gdzie miałoby być taniej niż na Tajwanie, gdzie produkuje się wszystko! Nie znalazłem na ten temat wiele informacji w Internecie, ale to co przeczytałem nie napawa mnie optymizmem. Tajwan to rozwinięty kraj, z wysokim dochodem narodowym brutto, w związku z czym nie jest krajem tanim. Podobno na super interesy (detaliczne) nie ma co liczyć, trochę inaczej przedstawia się sytuacja przy zakupach hurtowych - ale takich nie planuję : )
Natomiast nie mam pojęcia ile kosztuje życie na miejscu, póki co zakładem, że ceny są zbliżone, nieco wyższe niż w Polsce. Jeżeli ktoś ma o tym jakieś pojęcie, proszę o informację! Ja za to napiszę maila do swojego informatora Tajwańskiego z prośbą o przybliżenie mi tamtejszych cen.
Blog z cenami wielu produktów sprzed 3 lat.
Napisany przez:
Kuba
o
09:36
7
komentarzy
Nie ma co się zastanawiać, tylko trzeba się brać do roboty, żeby na miejscu poruszać się już swobodnie : ) - 30 lekcji języka chińskiego.
Napisany przez:
Kuba
o
01:59
0
komentarzy
Tagi: języki chiński, kurs, linki
W Taipei, nad miastem góruje największy i prawdopodobnie najcięższy budynek świata. Taipei101, o wysokości 508m i wadze ok 700 000 ton. 101 pięter, które najszybsza na świecie winda pokonuje w niewiele ponad 30s (z prędkością ok 63km/h).
Napisany przez:
Kuba
o
01:45
6
komentarzy
Ku pamięci: w lokalnych wydziałach policji działają sekcje dla cudzoziemców, które zatrudniają funkcjonariuszy mówiących po angielsku; numery telefonów w większych miastach Tajwanu:
Napisany przez:
Kuba
o
01:17
1 komentarzy
Tagi: bezpieczeństwo, paszport, tajwan
Lista miejsc, które planuję odwiedzić na Tajwanie:
Napisany przez:
Kuba
o
01:08
2
komentarzy
Tagi: linki, tajwan, zwiedzanie
Polska nie uznaje państwowości Tajwanu i nie utrzymuje z nim stosunków dyplomatycznych - na wyspie nie ma polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego ani urzędu konsularnego. W przypadkach wymagających pomocy można kontaktować się z działającym w Taipei Warszawskim Biurem Handlowym.
Warszawskie Biuro Handlowe w Taipei
No. 333, Keelung Rd., Sec. 1, 31-st Floor, Room 2006, Taipei 110, Taiwan
tel. +886 (2) 27220115; +886 (2) 27220139
fax. +886 (2) 27220557
tel. kom. +886 933917721
e-mail: warsaw.office@msa.hinet.net
Napisany przez:
Kuba
o
01:01
2
komentarzy
Tagi: bezpieczeństwo, tajwan
Czytam sporo o Tajwanie ostatnio, zdarzają się też takie opinie:
"Po tym wyjezdzie moge powiedziec jedno: zaczynam miec dosc biednej, brudnej i smierdzacej czesci Azji. Naogladalam sie juz wystarczajaco umorusanych dzieci i kobiet zebrzacych o pieniadze. Mam dosyc omijania psich kup na ulicy, stert smieci i biegajacych miedzy nogami karaluchow. Podobnie jak mam dosc tajwanskiej wilgoci i lepkiego kurzu. Okien, ktorych nie moge umyc, a przez ktore wpada coraz mniej swiatla. Stuknietych kierowcow na skuterach i taksowkarzy, ktorzy nie widza mnie na przejsciu. Babc machajacych parasolkami tak, ze nie sposob je wyminac bez utraty oka. Cykad brzmiacych jak transformator wysokiego napiecia i nocnego rechotu zab w pobliskim parku. I kucharzy dodajacych do potraw glutaminian sodu."
(wpis pochodzi z bloga: http://natiwa.eblog.pl)
Napisany przez:
Kuba
o
00:54
3
komentarzy
Tagi: tajwan
Przelew za bilet lotniczy został dzisiaj zrealizowany - mogę go odebrać w najbliższym czasie!!!
Nieźle jak będę go miał już w ręce. Coraz poważniej myślę o przygotowaniach. Chyba przed wylotem podpiszę nową umowę z operatorem sieci komórkowej, z jakimiś dobrymi warunkami roamingowymi i w ogóle dobrą ofertą, bo miesiąc później kończy mi się już kolejny dwuletni okres, więc i tak będę zmieniał plan taryfowy.
Napisany przez:
Kuba
o
21:50
1 komentarzy
Tagi: bilet, dana travel, lot, orange, play
Kilka ciekawych rzeczy na temat Tajwanu:
Napisany przez:
Kuba
o
22:04
3
komentarzy
Tagi: ciekawostki, tajwan
Tajwan w Internecie. Szukam stron o Tajwanie, informacji o tym co i jak tam się dzieje. Czegoś, co chociaż trochę naświetliłoby mi tamten świat. Znacie coś?
Napisany przez:
Kuba
o
05:15
2
komentarzy
Tajwan położony jest w zasięgu dwóch stref klimatycznych:
- strefa podzwrotnikowa - północ
- strefa zwrotnikowa - południe kraju.
Obie strefy klimatyczne to odmiana monsunowa.
Średnia miesięczna temperatura powietrza w styczniu waha się od 15°C na północy do 20°C na południu, a w lipcu odpowiednio wynosi 25°C i 27°C.
Średnia roczna suma opadów atmosferycznych wynosi 2000 mm. Najwięcej opadów notowanych jest na wybrzeżu - 3000 mm, a najmniej w południowo - zachodniej części kraju - 1500 mm.
Tutaj można sprawdzić aktualną pogodę na Tajwanie: http://www.cwb.gov.tw/V5e/index.htm
A ja tam będę w najcieplejszym okresie!
Napisany przez:
Kuba
o
01:20
3
komentarzy
Dzisiaj przed pracą, w biurze podróży Dana Travel miła pani, po pół godziny klikania przed swoim komputerem zarezerwowała mi bilet lotniczy do Taipei. Wylot mam o 7:40 z Warszawy. Przesiadki w Amsterdamie (plan zwiedzania będzie przygotowany jeszcze, bo mam tam ponad 4h czasu) oraz w Hong-Kongu. Lot powrotny przez Hong-Kong i Londyn (też będzie chwila na zwiedzanie). Lot jest kombinowany bardzo różnymi liniami. Pani z LOTu zaproponowała mi bilet za prawie 7 000pln, także zrezygnowałem z usług polskich linii lotniczych. Dana Travel była trocę bardziej wyrozumiała dla mnie! Czekam na telefon z terminem do kiedy muszę wykupić rezerwację.
Napisany przez:
Kuba
o
21:42
0
komentarzy
Tagi: dana travel, lot, samolot, tajwan
Napisałem podanie o 15 dni urlopu na przełomie lipca i sierpnia. Nawet jeżeli nie mam tyle płatnego, to w obliczu Tajwanu, dostanę dodatkowo bezpłatny. Zapowiadają się niezłe wakacje!!!
Napisany przez:
Kuba
o
21:51
0
komentarzy
Na obrazku zaznaczyłem kilkanaście charakterystycznych punktów z kampusu, w którym będę mieszkał przez kilkanaście dni : ) Można kliknąć w obrazek, żeby powiększyć sobie.
I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz:
Trzeba będzie trochę się nachodzić!!! To taki spacer jak spod Wawelu na dworzec centralny w Krakowie... pewnie ok. 20 minut.
Napisany przez:
Kuba
o
20:45
0
komentarzy
Tagi: chung hsing, kampus, tajwan
Dzisiaj pani Baron zadzwoniła do mnie z informacją, że zostałem zakwalifikowany do wyjazdu na Tajwan!!!
Nieźle, mogę zaczynać konkretne przygotowania : ))))
Napisany przez:
Kuba
o
20:40
0
komentarzy
Nooo, mogę obejrzeć sobie miejsce w którym może będę spędzał część wakacji... Na zdjęciu miasto Taichung, w którym znajduje się National Chung Hsing University. Dymek z literką A wskazuje środek, dużego kampusu uniwersyteckiego.
Sprawdź link do tej lokalizacji na maps.google.com.
Dzisiaj złożyłem dokumenty u pani Baron. List motywacyjny, w którym opowiedziałem o swoim zainteresowaniu Azją wschodnią i swoim biotopie płytkich jezior południowo-wschodnich jezior w akwarium... CV, i dokument poświadczający średnią ocen : )
Napisany przez:
Kuba
o
19:22
0
komentarzy
Dzisiaj byłem na uczelni, po wydruk potwierdzający moją średnią ocen z całego toku studiów - jest to jeden z dokumentów, które trzeba okazać komisji rekrutacyjnej. Średnia 4,54, także nie jest źle.
Napisany przez:
Kuba
o
01:11
2
komentarzy
Strona internetowa uniwersytetu, do którego lece i w którym będzie się odbywał kurs języka chińskiego. No i po wakacjach będę rozumiał te wszystkie znaczki... : )
Napisany przez:
Kuba
o
18:41
2
komentarzy
Tagi: chung hsing, tajwan, uniwersytet, www
Krzysztof Witkowski, na zajęciach, podczas kursu menadżerskiego opowiadał ciekawe historie o Chinach. Mój brat uczy się japońskiego od około 2 lat. Postanowiłem zacząć uczyć się języka chińskiego - bo Chiny to rozwijająca się w błyskawicznym tempie potęga! Zacząłem szukać kursu języka chińskiego w Krakowie. Jedną z pierwszych witryn jakie otworzyłem była strona mojej uczelni (Politechnika Krakowska) z informacją o letnim kursie języka chińskiego na uniwersytecie w Chung Hsing na Tajwanie...
Dopiero po chwili wpadłem na to, że rzeczywiście mógłbym tam pojechać (tj. polecieć). Zacząłem czytać, zastanawiać się i napaliłem się. Postanowiłem złożyć dokumenty i zgłosić swoją kandydaturę. Tylko jedna osoba mogła jechać, trzeba było napisać list motywacyjny i cv. Zrzut ekranu nie jest dokładnie tym co zobaczyłem, ponieważ strona chyba została już usunięta... ale widać witrynę Politechniki z podobnym news'em.
Seba jest pierwszą osobą która o tym wie i pewnie przez jakiś czas pozostanie to bez zmian.
Napisany przez:
Kuba
o
23:36
5
komentarzy