Pakowanie
Nie lubię pakowania, a właśnie kończę się pakować. Jutro jeszcze wydrukuję sobie pare rzeczy do czytania w samolotach, i wszystko, czego zapomnę, tego nie będę miał, ale walizka duża, także sporo rzeczy tam wpakowałem!
Czyli o moich przygotowaniach i pobycie na Tajwanie w roku 2007.
Nie lubię pakowania, a właśnie kończę się pakować. Jutro jeszcze wydrukuję sobie pare rzeczy do czytania w samolotach, i wszystko, czego zapomnę, tego nie będę miał, ale walizka duża, także sporo rzeczy tam wpakowałem!
Napisany przez:
Kuba
o
01:10
3
komentarzy
Dzisiaj przed pracą, w biurze podróży Dana Travel miła pani, po pół godziny klikania przed swoim komputerem zarezerwowała mi bilet lotniczy do Taipei. Wylot mam o 7:40 z Warszawy. Przesiadki w Amsterdamie (plan zwiedzania będzie przygotowany jeszcze, bo mam tam ponad 4h czasu) oraz w Hong-Kongu. Lot powrotny przez Hong-Kong i Londyn (też będzie chwila na zwiedzanie). Lot jest kombinowany bardzo różnymi liniami. Pani z LOTu zaproponowała mi bilet za prawie 7 000pln, także zrezygnowałem z usług polskich linii lotniczych. Dana Travel była trocę bardziej wyrozumiała dla mnie! Czekam na telefon z terminem do kiedy muszę wykupić rezerwację.
Napisany przez:
Kuba
o
21:42
0
komentarzy
Tagi: dana travel, lot, samolot, tajwan